Była koszulka z rękawkami, była czapka – przy temperaturach 30+ stopni Wataha potrzebowała lżejszych szat do biegania. Z ogromną przyjemnością usiadłam do planowania kolejnego produktu dla grupy. Choć przyznam, że stresik lekki był czy przyjmie się z taką aprobatą jak wcześniejsze projekty. Styl musiał być zachowany, ale jednocześnie miała to być nowa, nieco inna i równie świetna koszulka. Z ulgą i radością śledziłam komentarze i opinie, po prezentacji koszulki w grupie. Udało się, kolejny projekt zaakceptowany i już noszony dumnie przez biegaczy z grupy Wataha – Łączy nas bieganie.

 

Tym razem koszulka jest w odcieniach ziemi, brązowo-rudawa, z domieszką szarości. W tle dominują wilki i las na zboczach górskich. Chciałam zachować klimat i styl w jakim były dotychczasowe projekty dla Watahy (mgła, przybrudzone odcienie, las), ale rozgraniczyć ją wizualnie z poprzednią koszulką gdzie dominowała zieleń i szarość. Tym razem dodatkiem są ślady po wilczych pazurach. W oryginalnym projekcie kolory są bardziej rudawe (co widać na podglądzie projektu poniżej), ponieważ w trakcie produkcji pojawiła się konieczność małej zmiany w odcieniu, aby dopasować się do niezbędnej i narzuconej kolorystycznie lamówki. Ostatecznie całość wyszła bardziej ‘czekoladowa’, co moim zdaniem nie ujmuje koszulce ani trochę i idealnie komponuje się z lamówką;)

 

Projekt koszulki (krój damski i męski)

 

Zdjęcia finalnego produktu

 

I na koniec moja mała pomocnica, która chyba też chciałaby takie Watahowe wdzianko. Bo wszyscy zachwalają, że takie lekkie, oddychające i przyjemne w noszeniu. To chyba znak, że trzeba pomyśleć nad garderobą dla naszych udomowionych wilczków…. ;)

 

Zdjęcia na dwunożnych wilkach i wilczycach możecie prześledzić na grupie – zachęcam do dołączenia, bo ekipa naprawdę świetna!

» Wataha – Łączy nas bieganie «